Układ idealny – eBook (PDF, EPUB, MOBI)

 
układ idealny pdf do pobrania

Układ idealny
Emilia Szelest

Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
ISBN: 978-83-66520-20-2
Język: Polski
Data wydania: 26 lutego 2020
Rozmiar pliku: 1,1 MB
Zabezpieczenie: Znak Wodny 


UKŁAD IDEALNY – OPIS EBOOKA

Niesamowite motocykle, niebezpieczne ryzyko, a także poczucie, które stawia wszystko krawędzi urwiska.

Zastępca głównego szefa ABW czyli Weronika, przygotowuje się do swojego małżeństwa z Przemkiem. W trakcie ogromnych przygotowań do najważniejszego dnia w jej życiu nie przestaje ona myśleć o pracy. Obmyśla ona bardzo niebezpieczną akcję, do której będzie potrzebować pomocy swojego byłego, Łukasza. Byli kiedyś parą ponieważ oboje uwielbiali ryzyko i to zaowocowało u nich miłością. Do tej pory nic się nie zmieniło, Weronika a także Łukasz cały czas kochają życie na krawędzi.

Loki to wyspecjalizowany policjant w pracy pod przykryciem. Jego celem jest przeniknąć do mafii motocyklowej, której przywódcami są Bracia Peruna. Najprawdopodobniej ich zajęciem jest tak zwany handel żywym towarem, czyli ludźmi. Loki wykonuję plan bezbłędnie do momentu, aż na pojawia się Ewa, córka szefa mafii.

Samo zbliżenie się do niej to wyrok śmierci, a ona sama została już obiecana zupełnie komuś innemu. Ale tak to bywa, że miłość spada czasami na nas w najmniej oczekiwanej sytuacji. Wtedy już nie da się tego zmienić.

Zobacz także dwie inne części z tej serii: Niebezpieczna gra oraz Ryzykowny Wybór

Układ idealny e-book Emilia Szelest do pobrania w formie elektronicznej książki (pdf, epub, mobiEbookland.pl

Pobierz eBook

FRAGMENT EBOOKA

Weronika siedziała na leżaku przy pomniku Chopina z nogami skrzyżowanymi w kostkach. O tej porze alejkami parku Łazienkowskiego spacerowali głównie starsi ludzie i matki z dziećmi. Czerwcowi wagarowicze skrywali się w cieniu przed czujnym okiem strażników miejskich. Zza ciemnych okularów spoglądała na bramę. Co jakiś czas podnosiła leżącą na swoich kolanach książkę i dla niepoznaki podsuwała ją pod nos. W końcu ich dostrzegła. Przeszli przez furtę i pogrążeni w luźnej rozmowie, ruszyli parkową ścieżką. Znała jednego z nich. Wyższy, krótko obstrzyżony brunet czujnie rozglądał się na boki; drugi – w czapce z daszkiem i ciemnych okularach – co chwilę zerkał przez ramię.

Miała ochotę zawołać: „Tutaj jestem!”. Nie zrobiła tego jednak. Czekała, aż się oddalą. Dopiero wtedy wstała, schowała książkę do workowatego plecaka i zarzuciła go na ramiona. Nieśpiesznie skierowała się w stronę krzaków na końcu alejki, a potem zbiegła na przełaj po stromej górze. Podeszła do pałacu Na Wodzie od przeciwnej strony niż mężczyźni. Zanim ją dostrzegli, usiadła na murku i zaczęła swobodnie machać nogą przerzuconą przez drugie kolano.

Karol dostrzegł ją dokładnie w tej samej chwili, gdy przekręciła głowę w ich stronę i spojrzała na jego towarzysza.

– Poczekaj tu – rzucił do kumpla.

Chłopak w czapeczce podążył za jego wzrokiem i zmrużył oczy.

– To ona? – zapytał szeptem, nieprzerwanie lustrując Weronikę.

– Tak, przygotuj się.

Karol powoli ruszył w kierunku byłej koleżanki z pracy.

– Pani kapitan…

– Synu marnotrawny – rzuciła ironicznie Weronika.

– Daruj sobie. Sama nie jesteś święta, Wera, i dobrze o tym wiesz.

Uśmiechnęła się i wzruszyła ramionami.

– Ja nie podpierdalałam do przestępców.

– Ale im pomagałaś, gdy było ci to na rękę…

– To on? – przerwała mu Weronika, spoglądając na nieznajomego.

– On.

Author : Admin-Heoth

Redaktor portalu eBookland.pl. Absolwent Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.