Serce Gangstera – eBook (PDF, EPUB, MOBI)

 
serce gangstera pdf do pobrania

Serce gangstera
Anna Wolf

Wydawnictwo: NieZwykłe
ISBN: 978-83-8178-262-3
Język: Polski
Data wydania: 17 stycznia 2020
Rozmiar pliku: 1,7 MB
Zabezpieczenie: Znak Wodny


SERCE GANGSTERA – OPIS EBOOKA

Historia Anny Wolf to pierwsza część z jej nowej serii mafijnej. Opowieść ta osiągnęła ponad milion odsłon na Wattpadzie!

Młoda bo dwudziestodwuletnia Chloe przenigdy nie pomyślałaby, iż jej ukochany brat Nick może wpaść na tak bardzo samolubny pomysł. Ponieważ zrobił on coś bardzo niebezpiecznego. Przedstawił jedno zdjęcie bardzo niebezpiecznemu gangsterowi. Nasuwając mu myśl, że dziewczyna z tego zdjęcia, może być zabezpieczeniem karcianych długów.

Pomimo tego, że Nick niedługo później próbował wyprostować niecodzienny zbieg okoliczności, uważając, że to samochód na zdjęciu, a nie dziewczyna miała gwarantować spłatę długu. Aczkolwiek Aleksiej Tarasow miał już gotowy plan w głowie, którego nie zmieni. Szalony Plan.

Mężczyźni tacy jak Tarasow to niebezpieczni gangsterzy, z którymi nie warto pogrywać. Kiedy taki facet jak on coś zobaczy, a potem tego zapragnie, nic nie stanie mu na drodze aby to zdobyć.

Zobacz także drugi tom tej mafijnej serii – Zemsta Gangstera

Serce Gangstera e-book Anna Wolf do pobrania w formie elektronicznej książki (pdf, epub, mobiEbookland.pl

Pobierz eBook

FRAGMENT EBOOKA

ROZDZIAŁ 1

ALEKSIEJ

Patrzę na rząd równo ustawionych butelek, które aż błagają, żebym zrobił sobie cholernego drinka. Bardzo chętnie bym się napił, ale nie mam, kurwa, na to czasu. Muszę być dzisiaj skupiony. Więc zamiast ze szklanką wódki w dłoni siedzę o suchym pysku rozparty w fotelu w swoim gabinecie i patrzę na monitory, na których widać nieszczęśników rozgrywających kolejną partyjkę pokera. I może nie wszyscy wyjdą stąd przegrani, ale jeden na pewno. Ten facet nie wie, kiedy skończyć. To taki typ człowieka, który myśli, że jeszcze się odegra. Naiwny koleś. Wiem, że nie wygra. Za długo jestem w tym biznesie, tak samo jak moja prawa ręka, Oleg. Właśnie na niego spoglądam. Siedzi po drugiej stronie biurka, zupełnie spokojny i opanowany.

– Ile już nam wisi? – pytam, a kiedy na mnie patrzy, jego wyraz twarzy momentalnie zmienia się w posępny grymas.

– Ten facet igra ze śmiercią. Dzisiaj jakieś pięćdziesiąt tysięcy, a ogólnie będzie tego z ćwierć miliona.

– Koniec. Ma standardowy czas na spłatę. – Mówię to, co zwykle, żeby nie było niejasności. Dla nikogo nie robię wyjątków. Zawsze jest górny pułap, którego nie pozwalam im przekroczyć.

Oleg tylko kiwa głową i wychodzi, a ja zabieram się za zaległe papiery. Prowadzenie tego biznesu – nielegalnych gier i całkiem legalnego klubu – wymaga trzymania ręki na pulsie. I mimo że mam dopiero dwadzieścia osiem lat, nikt mi nie podskakuje, bo nie jestem sympatycznym kolesiem z sąsiedztwa. Mogę zafundować im cholerne piekło, jeśli zajdzie taka potrzeba.

W chwili, gdy sięgam po fakturę, słyszę pukanie do drzwi. Unoszę głowę i spoglądam na wchodzącego Olega.

– Chce negocjować – odzywa się.

– Negocjować? A niby co? – Facet jest zabawny. Poważnie. – Przegrał w chuj kasy, a chce jebanych negocjacji?

– Nie wiem, powiedział tylko, że ma coś, czym mógłbyś być zainteresowany, szefie.

– Interesujące. Wprowadź go – rozkazuję, wygodnie opierając się w fotelu. Moja ciekawość jest większa niż irytacja.

Po chwili do gabinetu wchodzi Nick „przegrałem w chuj kasy” McCoy. Facet, który powinien spieprzać stąd jak najdalej, ale jest na tyle głupi, że tego nie robi. Nikt ze mną nie negocjuje. Nikt, kto zna moją reputację i jest przy zdrowych zmysłach. Ale zdarzają się odważni, którzy jednak próbują i płacą za to wysoką cenę. Ale co kto lubi.

Author : Admin-Heoth

Redaktor portalu eBookland.pl. Absolwent Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.