Charlie – eBook (PDF, EPUB, MOBI)

 
Charlie ebook download

Charlie
Stephen Chbosky

Wydawnictwo: Remi
ISBN: 978-83-63142-33-9
Język: Polski
Data wydania: 16 luty 2012
Rozmiar pliku: 488 KB
Zabezpieczenie: Znak Wodny

CHARLIE – OPIS EBOOKA

Klasyka gatunku amerykańskich powieści młodzieżowych z początku lat dziewięćdziesiątych, ebook osiągnął wielki nakład na milionową skalę w Stanach Zjednoczonych.

Książka to forma listów pisanych do nieznanego przyjaciela, w którym główny bohater Charlie opowiada o swoim życiu, wpadkach oraz doznaniach. Chłopak jest nieśmiałym uczniem pierwszej klasy liceum, nad wyraz inteligenty z ciekawym poglądem na świat.

Nastolatek opowiada o swoich relacjach z pierwszą ukochaną, problemami rodzinnymi czy niesamowitymi przeżyciami, które przytrafiły mu się spędzając czas ze znajomymi. W ebooku nie zabraknie także uzależnień od narkotyków czy buntu związanego z dorastaniem, pierwszymi doznaniami seksualnymi i poszukiwaniem odpowiedzi sensu własnego istnienia.

Charlie e-book Stephen Chbosky do pobrania w formie elektronicznej książki (pdf, epub, mobi) Ebookland.pl

Pobierz eBook

FRAGMENT EBOOKA

***
Drogi Przyjacielu!
Piszę do Ciebie, bo ona mówiła, że umiesz słuchać i starasz się zrozumieć, i nie śpisz, z kim popadnie na imprezach, mimo że byś mógł. Proszę Cię, żebyś nie próbował się domyślać, kim ona jest, bo wtedy mógłbyś domyślić się, kim ja jestem, a nie chcę, żebyś to wiedział. Zmieniam imiona wszystkich ludzi, bo nie chcę, żebyś mnie znalazł. Z tego samego powodu nie podaję adresu zwrotnego. Ale nie mam żadnych złych intencji. Serio.
Chcę tylko wiedzieć, że jest na świecie ktoś, kto umie słuchać i rozumie innych, i nie przesypia się z dziewczynami, mimo że by mógł. Chcę wiedzieć, że tacy ludzie istnieją.
Myślę, że akurat Ty najlepiej to zrozumiesz, bo to właśnie Ty najbardziej spośród wszystkich ludzi, których znam, wiesz, co to znaczy żyć, i najbardziej umiesz to docenić. Przynajmniej mam nadzieję, że tak jest, bo inni ludzie liczą na Twoje wsparcie i przyjaźń, taka jest prawda. Przynajmniej tak słyszałem.
Chciałbym Ci opowiedzieć o moim życiu. Wiesz, jeśli chodzi o mnie, to czasem jestem szczęśliwy, a czasem smutny, i ciągle się zastanawiam, jak to możliwe.
Nie wiem, czy moja rodzina ma wpływ na to, jak wygląda moje życie, zwłaszcza po tym, gdy pewnego dnia zeszłej wiosny mój przyjaciel Michael przestał chodzić do szkoły, a my usłyszeliśmy przez głośniki głos pana Vaughna:
„Chłopcy i dziewczęta, z przykrością muszę was poinformować, że jeden z naszych uczniów nie żyje. W piątek odbędzie się nabożeństwo żałobne za Michaela Dobsona”.
Nie wiem, w jaki sposób wiadomości krążą po szkole i jak to się dzieje, że tak często są prawdziwe. Może to było w jadalni. Nie bardzo pamiętam. Ale Dave, ten w takich dziwnych okularach, powiedział nam, że Michael popełnił samobójstwo. Jego mama grała akurat w brydża u sąsiadów, kiedy usłyszeli strzał.
Niewiele pamiętam z tego, co się działo potem, tylko to, że mój starszy brat przyszedł do mojej szkoły, do gabinetu pana Vaughna, i prosił, żebym przestał płakać. Potem objął mnie i powiedział, żebym się uspokoił, zanim tata wróci. Potem poszliśmy na frytki do McDonalda i brat uczył mnie grać na fliperach. Zażartował też, że przeze mnie ma fart, bo udało mu się urwać na pół dnia ze szkoły, i spytał, czy chcę mu pomóc przy camaro. Strasznie się zdziwiłem, bo jak dotąd nigdy nie pozwalał mi go nawet dotknąć.
Na sesji ze szkolnym psychologiem prosili niektórych z nas, którzy naprawdę lubili Michaela, żebyśmy powiedzieli o nim parę słów. Chyba się bali, że ktoś z nas też będzie chciał się zabić, czy coś takiego, ponieważ byli bardzo zdenerwowani, a jeden z nich wciąż gładził się po brodzie.

Author : Admin-Marenor

Redaktor portalu eBookland.pl. Absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Wydział Filozofii i Socjologii