365 dni – eBook (PDF, EPUB, MOBI)

 
365 dni mobi

365 dni
Blanka Lipińska

Wydawnictwo: Edipresse Książki
ISBN: 978-83-8117-778-8
Język: Polski
Data wydania: 4 lipca 2018
Rozmiar pliku: 829 KB
Zabezpieczenie: Znak Wodny

365 DNI – OPIS EBOOKA

Skrajnie romantyczna, prawdziwa i zachęcająca….

Laura wraz ze swoim narzeczonym Martinem i dwójką najlepszych przyjaciół, wyjeżdżają na wakacje na Sycylię, gdzie miło spędzając czas. Drugiego dnia pobytu – w swoje urodziny, dziewczyna zostaje uprowadzona. Porywaczem okazuje się głowa rodziny sycylijskiej mafii, młody Don – Massimo Toricelli. Mężczyzna kilka lat wcześniej przeżył zamach na swoje życie oraz śmierć ojca. Postrzelony kilka razy prawie umarł – a kiedy jego serce przestało bić, przed oczami zobaczył dziewczynę, a dokładnie Laurę Biel. Gdy przywrócono go do życia, obiecał sobie, że odnajdzie kobietę, którą zobaczył tego tragicznego dnia.
Massimo daje dziewczynie 365 dni na to, by go pokochała i została z nim.

Książka – fenomen, jeśli chodzi o polski rynek wydawniczy. Blanka Lipińska z miejsca stała się z autorką najbardziej poczytnej, choć kontrowersyjnej książki, która odważnie opisuje sceny seksu. Historia, którą stworzyła, jest wciągająca, napisana sprawnie, językiem zrozumiałym dla każdego czytelnika. Nie jest to poetycki opis romantycznych relacji między kobietą a mężczyzną, ale nie taki z założenia miał być.

365 dni e-book Blanka Lipińska do pobrania w formie elektronicznej książki (pdf, epub, mobi) Ebookland.pl

Pobierz eBook

FRAGMENT EBOOKA

ROZDZIAŁ 1
Massimo, czy ty wiesz, co to oznacza?
Obróciłem głowę w stronę okna, patrząc na bez-chmurne niebo, a później przeniosłem wzrok na moje-go rozmówcę.
Przejmę tę spółkę, czy to się rodzinie Manente podoba, czy nie.
Wstałem, a Mario i Domenico niespiesznie podnieśli się z krzeseł i ustawili się za mną. To było miłe spotka-nie, ale zdecydowanie zbyt długie. Uścisnąłem obecnym w pomieszczeniu mężczyznom ręce i ruszyłem w stronę drzwi.
Zrozum, tak będzie dobrze dla wszystkich. Uniosłem palec wskazujący.
Jeszcze mi za to podziękujesz.
Zdjąłem marynarkę i rozpiąłem kolejny guzik w swojej czarnej koszuli. Siedziałem na tylnym siedzeniu samochodu, delektując się ciszą i chłodem klimatyzacji.
Do domu - warknąłem pod nosem i zacząłem przeglądać wiadomości w telefonie.
Większość dotyczyła interesów, ale wśród nich zna-lazłem także SMS od Anny: „Jestem mokra, potrzebuję kary". Mój penis poruszył się w spodniach, a ja z westchnieniem poprawiłem go i mocno ścisnąłem. O tak, moja dziewczyna dobrze wyczuwała mój nastrój. Wiedziała, że to spotkanie nie będzie miłe i nie przyniesie mi spokoju. Wiedziała też, co mnie relaksuje. „Bądź gotowa na dwudziestą", odpisałem krótko i wygodnie się rozsiadłem, patrząc, jak świat za oknem samochodu znika. Zamknąłem oczy.

Author : Admin-Marenor

Redaktor portalu eBookland.pl. Absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Wydział Filozofii i Socjologii